SW: The Last Jedi – wrażenia po nowym zwiastunie

Published on: Październik 10, 2017

Filled Under: Science Fiction

Views: 387


Star Wars: The Last Jedi – moje wrażenia

Myślę, że warto podkreślić, iż nie jestem jednym z największych fanów Gwiezdnych Wojen. Po prostu widziałem te filmy i uważam, że są ok, a ze wszystkiego co widziałem najbardziej spodobał mi się Rogue One.

Po obejrzeniu najnowszego trailera, który właśnie obiega cały świat i rozbudza wiele emocji wśród fanów i nie tylko, chciałbym się podzielić swoimi amatorskimi przemyśleniami (żaden ze mnie spec od uniwersum SW). Wydaje mi się, że kwestia jaką na samym początku wypowiada Snoke, która jest pozornie skierowana do Kylo Rena, tak naprawdę dotyczy Rey. To ona jest w posiadaniu surowej, nieposkromionej mocy, która przeraża nawet Luke’a Skywalkera (odmawia jej dalszego treningu). Wydaje mi się, że to właśnie ona stanie się zagrożeniem dla całej galaktyki, bo takie jest jej przeznaczenie (o czym wie Snoke), choć mogę się mylić. Kylo Ren jest po prostu za słaby… to tylko wiecznie zagubiony chłopak, który nie wie co ze sobą zrobić. Co najwyżej przyda się do zwerbowania Rey na ciemną stronę mocy, a potem zostanie jej pomocnikiem (jeśli nie zginie z jej ręki). Krótko mówiąc, Rey będzie nowym Lordem Vaderem.

Tyle jeśli chodzi o moje wrażenia. Jestem zaintrygowany dalszymi losami większości bohaterów i chętnie je poznam.